﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych"> 
<title_article="***"> 
<author_1="Płk. A. Hajnicz"> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-10-12"> 
<month="10"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Natarcie rozpoczęte. — Wśród grzmotu dział i nawałnica ognia ruszyli żołnierze ku hitlerowskim okopom.
Czy wiecie jak mocno łomotały serca pod żołnierskimi bluzami? Oni, Kościuszkowcy, są przecież pierwszymi polskimi żołnierzami przed którymi pierzchną w tym boju hitlerowskie hordy. Im przypadło brać odwet za łzy i za ból, za tragiczne lata okupacji. To na nich patrzy Polska cała — daleka, a jakże bliska Ojczyzna. To tam, w bitewnym zgiełku na polach Lenino narodziło się nowe Wojsko Polskie. W tej bitwie narodziło się 
nowe wojsko — wojsko narodu polskiego, które wbrew andersowskiej dywersji, na przekór jego zdradzie i dezercji z frontu radzieckiego poszło w bój najkrótszą i najpewniejszą drogą, by wyzwolić umęczony naród. Narodziło się nowe wojsko, wojsko ludu polskiego, wojsko, którego organizatorami i ideowymi przewodnikami byli polscy komuniści. To oni szli w pierwszych szeregach walczących i obficie swą krwią zrosili pole walki. Tam pod Lenino zrodziło się na polu walki polsko-radzieckie braterstwo broni, które jest źródłem rosnącej siły naszego wojska. To tam na ziemi białoruskiej rozpoczął się ów przesławny bojowy szlak polskiego żołnierza. A walk i bitew było jeszcze wiele. Nie ma żadnej miary aby zmierzyć ogrom żołnierskiego krwawego znoju i wielkość ludzkiego bohaterstwa. Przedmiotem naszej narodowej dumy jest to, że u boku radzieckiego druha — wyzwoliciela zwyciężał polski żołnierz, że w sławnym tym pochodzie nie zabrakło polskich orłów i polskich sztandarów. Polskie orły i polskie sztandary... Do tradycji naszego narodu jeszcze z okresu rozbiorów należy szczera tęsknota za swoim narodowym wojskiem i serdeczna sympatia do polskiego żołnierza. Ale równocześnie wśród ludu polskiego zakorzeniła się głęboko nieufność do służby w wojsku. Cóż dziwnego? Ciężka była żołnierska dola w armiach zaborców, nie lżejsza w wojsku przedwrześniowym. Wieleż upokorzeń, wiele cierpień moralnych i fizycznych przeżywał żołnierz! Paniczykowie z oficerskimi szlifami gardzili i pomiatali prostym człowiekiem z ludu. 

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
